PRZEDWIOŚNIE

Witam ponownie, przed-wiosennie, szanowną Polonię. 

Jak na razie zimowa pogoda w Polsce raczej dopisuje. Jest wyjątkowo łagodna, śnieżek ładnie pada i leży, a temperatury wokół zera. Nie to, co w Montrealu, gdzie jak czytam, mrozy sięgają -40 stopni Celsjusza. 

Wszyscy są dumni i się cieszą kolejnymi nagrodami dla filmu Zimna Wojna zwłaszcza, że jest nominowany do Oskara, a nawet trzech - za najlepszy film obcojęzyczny, za reżyserię, oraz za zdjęcia.  

Ja jakoś nie wybieram się do kina ostatnio. Nic nadzwyczajnego też nie leci. Chętnie wybiorę się na konkurenta Zimnej Wojny, dramatu rodzinnego pt. Roma, stworzonego przez utalentowanego Meksykana, Alfonso Cuarón.  

Ciekawi mnie film biograficzny o bardzo dwuznacznym tytule Vice, (bo poza 'wice'- znaczy także po angielsku 'występek') o wice-prezydencie USA Dicku Cheney'im, zagrany podobno znakomicie przez niesamowitego Christiana Bale. Ten koleś to ma karierę, i jaką niezwykłą charyzmę! Nie jest oczywiste, że urodził się w Brytyjskiej Walii, bo gra głównie w amerykańskich produkcjach. Zaczął świetną, wymagającą rolą, jako nastolatek w Spielbergowskim Imperium Słońca w 1987. Grał tam zagubionego chłopca w azjatyckiej zawierusze II wojny światowej. I jak dotąd zagrał w ponad 50 filmach! A facet ma tylko 45 lat! Zaliczył w swojej karierze wiele kultowych ról. Niezapomniany, jako Patrick Bateman w American Psycho w 2000 roku, o totalnie 'odlecianym' amerykańskim biznesmenie. Świetna rola Kleryka dwa lata później w Kafkowskim Equilibrium, o dystopijnym, bez-uczuciowym społeczeństwie przyszłości. Wsławił się także mroczną, złożoną postacią Batmana w trzech odcinkach. 

Kino kinem, a w Polsce zamordowano prezydenta miasta Gdańsk, Pawła Adamowicza. Zrobił to młody osiłek z zaburzeniami psychicznymi, odurzony nienawiścią do tzw. Lewaków, których reprezentantem był liberalny, otwarty i tolerancyjny Adamowicz. Morderca zadał mu kilka ciosów komandoskim nożem i był bardzo dumny z siebie na scenie zanim go zatrzymano. Przyznam, że nie słyszałem o Adamowiczu wcześniej, lecz to, co się o nim mówi pośmiertnie, wygląda, że był to wyjątkowy, ciepły i szlachetny człowiek. Jest to kolejny mord polityczny, na równi z księdzem Popiełuszko, J.F. Kennedy'm, Martinem Lutherem Kingiem, czy też Malcolmem X. Cała Polska opłakuje Adamowicza, i najgorsze jest to, że było to smutne zakończenie święta pomocy i solidarności dla najsłabszych, jakim jest coroczna Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Już pośmiertnie zgromadzono też ponad 16 milionów złotych do symbolicznej Orkiestrowej puszki Pana Adamowicza. 

Mówi i pisze się często w Polsce, że odeszły wielkie autorytety moralne, społeczne i polityczne. To prawda, nikt już nie przywróci Profesorów Geremka i Bartoszewskiego. Jacek Kuroń odszedł, oraz pierwszy Prezydent wolnej Polski, Pan Tadeusz Mazowiecki. Ale za to mamy nowe, młodsze autorytety, które inspirują, wskazują drogę i nie boją się piętnować zła. Jak Jurek Owsiak, który dokonuje od lat cudów w pomaganiu najsłabszym. Jest genialna publicystka Pani Eliza Michalik z jej programami i wywiadami na telewizyjnym kanale Superstacja, oraz częstymi wpisami na Facebooku. Jest były 'frontman' zespołu Perfect, Pan Zbigniew Hołdys, który według mnie jest sumieniem i duszą naszego skłóconego narodu. Jego cotygodniowe felietony w tygodniku Newsweek, oraz wypowiedzi w innych mediach inspirują sercem i rozsądkiem. Wspaniały dziennikarz Tomasz Lis jest za to naszego narodu rozumem. Tak samo jak Pani Profesor Filozofii, Magdalena Środa oraz Pan Profesor Prawa Marcin Matczak. Bardzo mi też po drodze z Panami Stefanem Niesiołowskim - bezkompromisowym krytykiem politycznym, i aktorem Krzysztofem Pieczyńskim - równie bezkompromisowym krytykiem Kościoła. Są może radykalni w swoich poglądach, ale jest to uzasadnione, moim zdaniem, poziomem zacofania obecnej sceny socjo-politycznej w Polsce.

Wielka też szkoda, że potężny w Polsce Kościół Katolicki popiera większościowo to, co moim zdaniem jest najgorsze i zacofane w naszym kraju. Tyle na dziś.

Wasz, 
 
. Artur Kozłowski
 

ARCHIWUM FELIETONÓW

POLEĆ TEN ARTYKUŁ ZNAJOMYM Z FACEBOOKA
 


 

 


BIULETYN POLONIJNY, Postal Box 13, Montreal, Qc H3X 3T3, Canada; Tel: (514) 336-8383 fax: (514) 336-7636, 
Miesięcznik rozprowadzany bezpłatnie wśród Polonii zamieszkującej obszar Montrealu i Ottawy. Wszelkie prawa zastrzeżone.