WIOSNA

Już łabędź pędem płynie po lazurowej głębinie,

Jeszcze tylko wiatr I krę małą ominie

I może jeszcze nurt fali zimny ominie leniwie

I na kępie żółtej od kaczanów przystanie dumnie

Głowę swą dumną podniesie do słońca

A nie omieszka zerknąć na wystraszonego zająca

Który przed lisicą złą i zimną ukrył się w zaroślach

I boi się że zimę srogą znowu spotka gdzieś….

A tu wiosna krzyczy, tęskni, idzie przecież

Do lasu, do rzek, do ludzi naprzeciw,

Wiec idzie burza, która zmysły wszelakie pobudza

Więc lesie mój drogi, budź się ze złej zimy trwogi

Pokaż mi wrota do raju wiosną zwanego

Klucz mroźny wrzuć do rzeki nurtu wesołego

Która pozbyła się kry i leci z życiem

By odkryć poezję wiosny z ukrycia.
 

Anna Sendrowicz
Montreal
 
 
 
 
 
 

POLEĆ ZNAJOMYM Z FACEBOOKA
 


 

 


BIULETYN POLONIJNY, Postal Box 13, Montreal, Qc H3X 2T7, Canada; Tel: (514) 336-8383 fax: (514) 336-7636, 
Miesięcznik rozprowadzany bezpłatnie wśród Polonii zamieszkującej obszar Montrealu i Ottawy. Wszelkie prawa zastrzeżone.